35. miejsce Radka na klasyku!

 Klasyk ze startu masowego kończył dla Radka Jaroszka starty na Mistrzostwach Europy w NBnO. Nasz jedyny reprezentant zajął w tym biegu 35.miejsce - czyli najlepsze w dotychczasowych startach. I to jest bardzo dobra wiadomość; do pełni szczęścia zabrakło trochę lepszej jazdy na pierwszej pętli. Te były do pokonania trzy; teren w dużej części pokrywał się z rozgrywanym dwa dni wczeniej middlem. Radek pojechał w sumie odwrotnie, niz wtedy; początek był niepewny, pojawiły się też błędy. Ale potem już jechał, jak po sznurku; szkoda, że trasa nie była dłuższa o kilka kilometrów, bo była szansa złapać jeszcze z pięciu rywali. Ale i tak start był udany; zawodnicy z Czech czy Szwajcarii na rozkładzie - bardzo przyjemnie się to ogląda! Gratulacje dla Radka; w programie Mistrzostw pozostają jeszcze wprawdzie sztafety i bankiet, tyle, że sztafet solo to Rado raczej nie pobiega. Co do bankietu, nie widzę przeciwskazań. 

 Złoty medal wywalczył Lars Moholdt (drugie, indywidualne zwycięctwo Norwega na tych ME) przed Siergiejew Gorłanowem z Rosji i Erikiem Rostem ze Szwecji (ten, dla odmiany, zdobył czwarty medal w czwartym biegu tureckich Mistrzostw). Czwarty był Eduard Chrennikow z Rosji - co jest o tyle ciekawe, że gość w maju będzie obchodził 46. urodziny... No, ale skoro leje młodszych, to czemu ma nie startować nadal? Wśród Pań wygrała - w końcu, można powiedzieć - Tove Alexandersson ze Szwecji, przed Rosjanką - Marią Kieczkiną i Sallą Koskelą z Finlandii.

 A teraz czekamy na donos z miejsca akcji; najlepiej obszerny i ilustrowany...

Komentarze