O maratonie górskim
Ja osobiście nie jestem zwolennikiem nadużywania niektórych pojęć. Maraton to wyścig biegowy. Obecnie maratony rozgrywane są na dystansie 42 km i 195 m. W Ustroniu odbył się w sobotę maraton górski. Bynajmniej nie na dystansie podanym dwa zdania wcześniej, tylko 17 km ponoć było. Startowało tam oczywiście mnóstwo luda, w tym troje z Teamu 360°: Magda Łączak, Paweł Dybek oraz Jacek Podulka. Dostałem krótką informację tekstową od Podula. Po chwili jednak nie wytrzymał i zadzwonił, coby opowiedzieć...
...o swoim bąblu na pięcie. Okazało się bowiem, że w obuwiu startowym zainstalował nowe wkładki termiczne ledwie tydzień przed startem. Nie wystarczył ten okres na przystosowanie odpowiednie i zbiegi wykończyły Podulowi piętę. Ach, przecież miał być tekst esememsa. Proszę: "MOUNTAIN MARATHON 2010 - USTROŃ. PODULKA JACEK nieofic. msc open 61 czas: 01:56:05 netto: -1:56:02 MS -33 (R)Datasport.pl"
Jak rozumiem, informacja ta została przesłana do Podula na telefon i on wspaniałomyślnie wcisnął "prześlij dalej" i tym oto chińskim sposobem dotałem go ja. W zawodach startowała też Magda i startował również Flekmus. Podul nie miał na ich temat zbyt wiele do powiedzenia, gdyż został z tyłu, co oczywiście ujmy nie przynosi, gdyż przegrać z takimi rywalami to prawdziwy zaszczyt. Otóż postanowiłem czym rychlej sprawdzić wyniki na podanej w esememsie stronie. Paweł Dybek ukończył bieg z czasem 1:32.29. Przy wyniku Flekmusa widnieje jeszcze coś takiego: pos 16, ranking MS-13. A teraz Magda. Czas 1:43:33 i pos 32 a ranking WS-2.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać











Odpowiedzi
Gratulacje dla 360-tek. Nas też tam nie zabrakło, jeden kafelek startował a drugi trenował i kibicował :)))