Nie ma odwrotu!

 Dzisiaj krótko na tematy przyrodniczo-społeczne; otóż - sezon rozpoczął się na dobre. Symptomów jest kilka; primo - pęczniejąca rubryka "wyniki", dokumentująca występki zawodników Teamu. Po drugie - na zawodach treningowych w Warszawie można było zobaczyć towarzystwo nie tylko z Mazowsza, ale i ziemi łęczyckiej (czytaj - Pabianice), Krakowa czy Wrocławia. No i wreszcie - argument ostateczny; w lesie można już zobaczyć latające cytrynki, które wygrzebały się spomiędzy liści w ściółce. Znak to niechybny - koniec zimy, czas na ściganie!