Rekonesans - na mokro i na sucho

  Ubiegłoroczne Wiosenne 360° - poza wyśmienitą pogodą - charakteryzowały się między innymi tym, że zwycięzcy rozwijali bardzo duże prędkości. Niespełna 5 godzin na trasie rowerowej 100 km - to jednak nieczęsty rezultat. Gdyby ktoś przypadkiem ostrzył sobie zęby na poprawienie tego wyniku w trakcie najbliższych Wiosennych - chyba będzie musiał obejść się smakiem. Rekonesans tras, zakończony dzisiaj wieczorem, wskazuje na to, że tym razem będzie chyba ciut wolniej...

  Oczywiście, to zdjęcie, umieszczone na początku artykułu, to trochę tak na podpuchę. To znaczy - było bardzo pięknie i słonecznie. I w ogóle, przyjemnie... Popatrzmy sobie, zresztą, raz jeszcze:

 Tyle, że w lesie sytuacja przedstawiała się zgoła inaczej. Do tego stopnia, że rozważamy, czy osoby słabiej pływające nie powinny zabrać ze sobą na trasę kapoka. Albo chociaż rękawków dmuchanych... Ci lepiej obeznani z wodą zapewne zatroszczą się o zestaw do snorkelingu:

  No - tu przynajmniej było widać, którędy idzie (płynie?) droga. Czasami wystarczy bowiem chwila nieuwagi, by wylądować w terenie o dość ograniczonej widoczności:

 Nie trzeba się jednak tak przejmować, że będzie tylko mokro i mokro. Otóż są na trasie - wcale liczne - miejsca, gdzie wilgoci nie ma wcale:

  Ale, co to dla miłośników zabaw z mapą. Nie takie sztuki się kładło... A tak na poważnie - teren jest miejscami wymagający, ale piękny! Spore zróżnicowanie, jeśli chodzi o okoliczności przyrody - są bagna, podmokłe lasy, ale i suche bory sosnowe z ciekawą rzeźbą. I uprzejmi ludzie - nie robią problemów z wyciąganiem za pomocą traktora zagrzebanego w błocie samochodu.

 Do zawodów jeszcze nieco ponad tydzień; poziom wody w lesie zapewne nieco opadnie, ale i tak będzie warto się pokazać. Trasy gotowe i sprawdzone, zapraszamy!