Finał szkolnych w Starej Miłośnie!

  Ponad 120 dzieci (względnie, młodzieży młodszej) biegało dzisiaj z mapą po Starej Młośnie. To był finał zmartwychwstałych Szkolnych Mistrzostw Warszawy - i trzeba przyznać, że liczna obsada budzi nadzieję, iż reaktywacja czempionatu potrwa dłużej, niż jeden sezon. Fajne to zawody - z jednej strony, startowali już doświadczeni, mimo młodego wieku, zawodnicy, którzy na tych prostych trasach hulali jak wiatr (a ten dawał dzisiaj do pieca niezgorzej). Z drugiej - sporo było debiutantów, względnie - dzieci, dla których był to kontakt z mapą, który jeszcze można policzyć na paluszku ręki. Tej pierwszej.

  W każdym razie - śmigali wszyscy, aż miło. Co miało i ten walor, że kiedy dzieci biegały - to nie mogły za bardzo krzyczeć, zwłaszcza wszystkie na raz w jednym miejscu, jak przed startem... Udało się wyłonić - choć nie bez przeszkód, za które przepraszamy - zwycięzców. Zarówno dzisiejszych biegów, jak i całej rywalizacji, obejmującej cztery rundy.

 Wyniki w załącznikach poniżej; z uwagi na dość dynamiczny przebieg wydarzeń (zamiany chipów, spóźnienia na start) mają one - na razie - charakter niemal oficjalny. Ewentualne protesty i zastrzeżenia proszę podsyłać do piątku; zostaną przekazane sędziom, obliczającym rezultaty.

(fotografie - Ryszard Chachurski, Orientuj się na WAT)

  Dziękujemy za przybycie, zwycięzcom gratulujemy skutecznego biegu - a debiutantom odwagi. I oby do następnego razu, jak najszybciej!