Było blisko...

  Nawet bardzo blisko; ledwie pięciu punktów zabrakło, by nasza niezwyciężona sekcja osiągnęła w sezonie 2018 status drugoligowy. Po rozegranych w ostatni weekend zawodach drugiej rundy Klubowych Mistrzostw Polski w Rzeszowie (i okolicach) ze zwycięstwa w tej rywalizacji (i tytułu najlepszego klubu w Polsce) cieszyła się ekipa Wawelu Kraków (gratulacje!). W prestiżowych sztafetach klubowych (siedem zmian) tryumfowali zaś zawodniczki i zawodnicy Orientusia Łódź (także gratulacje).

  Druga runda, podobnie, jak wiosenna (Lubelszczyzna) składała się z bardzo szybkiego sprintu i niezwykle ciekawych etapów leśnych. I podobnie, jak na wiosnę (kiedy to naszą sekcję reprezentowały ledwie dwie osoby) reprezentacja Teamu 360 Stopni na KMP była bardzo skromna. Na Podkarpacie pofatygowało się pięć osób; nietrudno zaś sprawdzić, że zarejstrowanych zawodników jest znacznie więcej. Czemu więc tak tak to wyglądało? Oto tajemnica... Tak, czy inaczej - Team został sklasyfikowany na 22. miejscu, ze stratą wspomnianych pięciu punktów do pozycji 20 - co oznaczałoby status drugoligowy sekcji (detale w pliczku poniżej). Naprawdę, niewiele zabrakło...

(Nie ilość - a jakość; takie było chyba nasze motto na KMP w tym sezonie. Za podium powiewa klubowy sztandar...)

  No, ale nie ma co biadolić. Skuteczność działania była spora; na łączne (wiosna + jesień) 14 osobostartów aż 12 przyniosło punkty dla Teamu. Na tę zdobycz zapracowały Panie: Anna i Ilona oraz Panowie: Radek, Kuba i Igor. W każdej korporacji skakano by do góry z radości przy takich statystykach. No, ale ponieważ to nie korpo, na przyszły sezon zapowiadamy ambitną walkę o poprawę pozycji, połączoną z przeglądem kadr. A teraz trzymamy kciuki za rowerzystów, którzy w ten weekend powalczą w MP, KMP, DPP i IPP :) Aktualne (czyli przedweekendowe) klasyfikacje w RJnO już jutro u nas na stronie!

  

ZałącznikWielkość
kmp2018_ost.pdf140.38 KB