Wyniki Jesiennych

  Późno już, więc tylko ogłaszamy dwie rzeczy - nasi pokonali USA w siatkę tylko dzięki temu, że Misiek zdążył przed telewizor na końcówkę czwartego seta i tie-break. Po drugie - w zakładce "wyniki" są do obejrzenia wyniki (ale kalambur, co?), więc można sobie obejrzeć, ile kto walczył i z jakim skutkiem. Na fb wisi zaś już mnóstwo fajnych fotografii Darka, Mariusza i innych dokumentalistów; mapy i jakieś podsumowanie pojawi się w niedzielę, jak już odeśpimy. 

 Dziękujemy za przybycie i wspólne spędzenie przepięknej soboty! Zwykle się dodaje w takich sytuacjach - kto nie był, niech żałuje. Ale, tym razem, nic w tym nie ma z rytuału i kurtuazji... Wspaniały dzień, fajnie, że mogliśmy się nim cieszyć razem! 

 P.S.

 Nikt z nas nigdzie nie kandyduje, jak by co.