Uprzejmie donosimy...

..., że wyniki i międzyczasy pierwszego dnia zawodów już są dostępne na stronie. Oczywiście - dla niepoznaki, w zakładce "wyniki". Jednocześnie przypominamy, że czempionów dystansu klasycznego dekorować będziemy w niedzielę, razem ze średnim, sprintem oraz z całą Mazovią.

  W niedzielę grafik startów jest dość napięty; zalecamy zatem dzisiaj relaks, odpoczynek i nabieranie ochoty na kolejne starty. Jutro będzie szybko, ale piaszczyście. I bardzo dużo ścieżek. Może więc warto będzie zwolnić od czasu do czasu...

Komentarze

Piszę o dość istotnej sprawie

Piszę o dość istotnej sprawie. Zawodnik w kategorii M21 Eduard Tomashevski spóźnił się na start - została zapisana przez sędziów jego rzeczywista minuta startowa - jednak w wynikach nie zostało, to uwzględnione. Tu chodzi jak by na to nie patrzeć o tytuł Mistrza Polski na dystansie klasycznym w 2017 roku w RJnO. Zawodnik jest oficjalnie zarejestrowany w PZOS.

Przekazałem problem zarówno Sędziemu Głównemu jak i Kierownikowi Zawodów. Ze strony Kierownika Zawodów otrzymałem odpowiedź, że zostanie, to uwzględnione i wyniki zostaną skorygowane. Niestety jak widać nie zostało, to zrealizowane.

Teraz o przyczynach opóźnienia - Główna przyczyna brak prawidłowego oznakowania dojazdu na start - w miejscu centrum zawodów powinna się znajdować tabliczka z napisem start i strzałką wskazującą kierunek w jakim trzeba się udać - tego nie było co wszyscy widzieli. Druga sprawa oznakowanie dojazdu - zabrakło faworków na zakręcie i większość osób w tym i Ja pojechało na metę. Jak tam dojechałem dostałem informację, że to nie tu i zawróciłem jednak wcześniej poinformował o problemie z prośbą dowieszenia brakującego faworka. Edward zrobił to samo - niestety nie rozmawia on jeszcze na tyle dobrze po Polsku, aby w miarę szybko dogadać się o zaistniałym problemie. Dodatkowo jak przyjechał do Centrum zawodów wysiadł z samochodu i został poproszony o zmianę miejsca parkowania, co zajęło kolejne minuty. Co do biura zawodów, też zostało ono przeniesione - okazało się, że coś nie było domówione w sprawie tego, że właśnie w tym miejscu będzie parking dla uczestników zawodów.  Dodatkowo biuro zawodów później już nie był nijak oznakowane – wcześniej przynajmniej było widać przy nim tablice z Komunikatem Technicznym zawodów. Jak by nie patrzeć mimo dość późnego dotarcia do centrum zawodów /jechał z Rosji/, to, że spóźnił się na start wynikało z winy organizatora nie zawodnika dlatego oficjalnie wnoszę o skorygowanie jego rezultatu. Nie mogłem tego zrobić wcześniej bowiem nie znałem oficjalnych wyników. Mam nadzieję, że rywalizujący zawodnicy w kategorii M21 nie będą wnosić protestów w tej sprawie = bowiem powinno się liczyć, kto naprawdę ten dystans w tym dniu pokonał najszybciej. W tej chwili to tyle, jutro przedłożę, to organizatorom na papierze z podpisem jako oficjalny protest w tej sprawie.

Jan Cegiełka

Teraz analiza międzyczasów

Teraz analiza międzyczasów kategorii M-21 na 1 PK Ludomir Parfianowicz jedzie 1:02 pozostali ponad dwukrotnie dłużej - znaczy się, że musiał wystartować wcześniej niż miał minutę startową -/o ile jeden Bóg w tej chwili wie/  to po prostu jest niemożliwe - tylko tyle mogę powiedzieć - znaczy się, że start nie pracował tak jak trzeba.  Kolejna sprawa do weryfikacji i korekty rezultatów.

brak listy startowej

Uprzejmie donoszę, że .... w pierwszej  minucie startu (jak ja startowałem) obsługa nie miała jeszcze listy startowej zawodników. Spisywała na kartce numery z numerów startowych na rowerach. Stąd całe zamieszanie.

Nie wspomnę, że zegar był na smartfonie.... ledwo widoczny.

Dzięki Piotrze, mam nadzieję,

Dzięki Piotrze, mam nadzieję, że pozostali medaliści MP będą podobnego zdania.

Jeszcze jedna prośba Sławomir Kielak, Igor Kielak i Hubert Kielak w wynikach widnieją jako Indywidualnii Mazowsze - nie wiem skąd się to wzięło w zgłoszeniach są prawidłowo jako UKS Falenica Warszawa - czyli już trzecia prośba o korektę wyników tym razem pod względem prawidłowosci reprezentowanego klubu. 

Jeśli chodzi o szczegóły, to

Jeśli chodzi o szczegóły, to nie było prawidłowego oznakowania dojazdu na start, o tym w odpowiedzi nie ma ani słowa, czyli mam rację, a protesty podczas imprez CTZ wedłu Zasad Organizacji Zawodów w Orientacji Sportowej PZOS rozpatruje według punktu:

20.4. Protesty określone w p. 19.2 rozpatruje trzyosobowa komisja odwoławcza I instancji, której skład jest ogłaszany przed rozpoczęciem zawodów.

Skład Komisji nie został ogłoszony.

Dodatkowo jest jasno zapisane, że:

1.6. Sędziowie sportowi, budowniczowie tras i kartografowie sportowi organizujący zawody CTZ muszą posiadać właściwe licencje PZOS. Sędziowie sportowi pełniący funkcje kierownicze w zawodach RTZ muszą posiadać licencje PZOS. Dla zawodów CTZ i RTZ powinni to być: sędzia główny, kierownik startu i kierownik mety.

Czy Sędzia Główny zawodów posiada takie uprawnienia - jak nie, to nie może on rozpatrywać niczego. Podobnie sędziowie startu i mety też nie posiadali uprawnień - jeśli nie mam racji to przepraszam, ale nie był podany w Komunikacie Technicznym składu sędziowskiego.

Faworki wisiały ok dziś. Dla

Faworki wisiały ok dziś. Dla mnie w rywalizacji sportowej najważniejsze jest, kto był najlepszy  w terenie w czasie w jakim wystartował i przybył na metę. Tutaj górę wzięły inne argumenty - a sztuką jest umieć się przyznać też do błędu - Tabliczki z kierunkiem udania się na start nie było i faworków na zakręcie brakowało - sędzia główny prosił o przeparkowanie auta - i na pewno nie zajęło to 30 sekund - nawet Robert Kubica by się w takim tempie nie wyrobił. Dodatkowo sędziowie na starcie jak już trzymamy się uparcie kwitkowych zapisów powinni puścić zawodnika bez dodatkowego przytrzymywania go przez 2 minuty w boksach startowych - no niestety nie wiedzieli tego i Edwarda przytrzymali dodatkowe 2 minuty. Jak już chcemy mówić o mnie, to życzę każdemu, aby zrobił dla rozwoju orientacji choć 5 %, a będziemy potęga. Nie robi błędów ten co nic nie robi, ale umiejętność polega do przyznania się do nich. Napisałem papier w tej sprawie i nawet nie uzyskałem odpowiedzi - jaki by on nie był wypada się do niego ustosunkować i dać odpowiedź na piśmie bowiem takie są przepisy, których tak uparcie się trzymacie w jednym przypadku jaki miał miejsce podczas całych naprawdę fajnych zawodów. Całe szczęście były medale dla trenów i mogłem wręczyć Edwardowi blachę za klasyk bo był najlepszy na tym dystansie jak by nie patrzeć.

Kończę temat, bo z biurokracją nikt jeszcze nie wygrał nawet mając rację. Fajnie, że przynajmniej Piotrek Buciak konkretnie jak prawdziwy zawodnik odpowiedział w temacie – a był zainteresowany bo zdobył medal.