Tapir a bieganie

  Wiele wskazuje na to, że ferie zimowe wyzwoliły w biegaczach dodatkowe pokłady energii i teraz rozpiera ich energia i nie tylko ("Na widok pyska tapira/ chęć życia mnie wprost rozpira..." - jak pisał Stanisław Barańczak). Oto bowiem, na kilka dni przed 3. rundą Wesołych Biegów Górskich, dość sporo pojawiło się zgłoszeń na najdłuższe dystanse: kijkowy (6 km) oraz biegowy (10 km). I bardzo pięknie; oczywiście, zapraszamy również amatorów rywalizacji na krótszych dystansach.

  Przypominamy też, że:

a) zgłaszać się można do piątku (02.02.) za pomocą formularza; na miejscu też można, ale ciut drożej będzie

b) nadal można zawojować klasyfikację generalną WBG'24; w tym zestawieniu liczą się trzy biegi, pozostały trzy (wliczając ten sobotni, nie licząc finałowego, który do klasyfikacji się nie liczy), więc... Do boju!

 Aha - tapir wygląda, jak wygląda, ale maksymalną prędkość przelotową ma większą, niż człowiek (48 km/h). Tak że, szacunek, nie?